Sklep korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityki cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

 

Login:
Hasło:
lub załóż konto


Ogrodnicy
•  Ostatnio zarejestrowani
•  Najaktywniejsi
•  Wszyscy

Galerie
•  Ostatnio założone
•  Największe
•  Historie Ogrodów
•  Nowe zdjęcia
•  Nowe komentarze

Katalog roślin
•  Krzewy i drzewa iglaste
•  Drzewa liściaste ozdobne
•  Drzewa liściaste owocowe
•  Krzewy liściaste ozdobne
•  Krzewy liściaste owocowe
•  Pnącza
•  Byliny
•  Rośliny dwuletnie
•  Rośliny jednoroczne
•  Rośliny wrzosowate
•  Rośliny cebulowe i bulwiaste
•  Rośliny skalne
•  Turzyce i trawy ozdobne
•  Rośliny wodne
•  Róże
•  Zioła
•  Rośliny w domu

•  Uprawa i pielęgnacja roślin
•  Co w trawie piszczy
•  Architektura ogrodowa



Strony formalne
•  Regulamin
•  Polityka Prywatności
•  Kontakt

Polecamy te strony:

AleDobre.pl
Akademia Tortu
Moje Wypieki

Paprotka zwyczajna


Paprotka zwyczajna
Dodaj roślinę do ulubionych
Gatunek zimozielonej paproci należący do rodziny paprotkowatych (Polypodiaceae). Występuje w Azji, Ameryce Północnej i w Europie. W Polsce roślina dość pospolita. Liście pojedynczopierzaste, zimotrwałe, wyrastające z kłącza na długim ogonku liściowym. Mają długość przeważnie 10-30 cm. Zarodnie są dość duże, okrągłe i bez zawijki, rdzawożółego koloru. Duże kupki zarodni prześwitują przez liście. Rośliny zarodnikują od lipca do września. Roślina ozdobna z dość sztywnych, często fantazyjnie powywijanych liści. W Polsce objęta ochroną gatunkową.



Komentarze użytkowników:

halinabylina [2009-09-29 12:08]

Nie wiedziałam, że jest pod ochroną i przyznaję się bez bicia, że parę lat temu wyłopatkowałam ją w lesie nad morzem. Ale podobała mi się i mam nadzieję, że
w moim ogrodzie żadna krzywda jej się nie stanie, a rozmnożę i podzielę się z innymi...
asiok [2009-09-29 13:29]

Halinko nie przejmuj się - ostatecznie jak ochrona gatunkowa to tym bardziej trzeba ją rozmnażać...hihi
staweg [2009-09-29 22:30]

Ciekawe podejście do problemu ochrony gatunkowej. Ja mam zwykle dylematy, gdy spotykam Borowiki królewskie, kilka lat temu objęte ochroną. Widzę dorodnego borowika, w takim miejscu, że nawet ślepy go dojrzy, no i jak go nie zerwać? Jeśli ja tego nie zrobię, to na pewno uczyni to ktoś inny, być może nieumiejętnie i zniszczy grzybnię. Ja wiem jak to zrobić bez szkody, no to co jest bardziej groźne dla gatunku? Ale to tylko samousprawiedliwienie. Jeśli nie należy zrywać, to nie należy.
asiok [2009-09-30 10:20]

Całkowicie się z Tobą zgadzam Stanisławie...taki żarcik napisałam....chociaż prawdę mówiąc co do grzybni to nie wiem co by było lepsze...zerwanie bez szkody czy całkowita dewastacja...

Dodaj komentarz:

Zaloguj się, aby dodać komentarz.




STRONA GŁÓWNA    |    GALERIE    |    OGRODNICY    |    FORUM    |    KATALOG ROŚLIN    |    PIELĘGNACJA OGRODU    |    REGULAMIN    |    POLITYKA PRYWATNOŚCI    |    KONTAKT